Dirty South, to chyba jeden z najbardziej uznanych producentów mieszkających na stałe w Australii. Nie znając go i słuchając tylko jego muzyki, możnaby śmiało uznać, że swoje bity składa po drugiej stronie Bałtyku, w Szwecji. Jego utwory i remiksy mają ogromny parkietowy potencjał. Ostra dawka wkręcających, pompujących electro-progressive-tech house'ów w niesamowitym wykonaniu, to wizytówka tego producenta. Oprócz wydawnictw oryginalnych, Dirty South często współpracuje z Sebastianem Ingrosso czy Markiem Knight, z którym wspólnie byli nominowani do nagrody Grammy. Swoje petardy imprezowe wydaje w m.in w Toolroom Knights, Vicious, Azuli czy CR2. Jego występ na Sunrise Festival 2010 będzie pierwszą wizytą artysty w tym niesamowitym miejscu. Jesteśmy pewni, że artyleria, którą dysponuje Dirty South będzie jedną z najgroźniejszych broni na tej imprezie.